Ludzka samotność na zgliszczach kapitalizmu
Pejzaż niczym z filmu Paula Thomasa Andersona „Aż poleje się krew”, z tą tylko różnicą, że tam wielki przemysł dopiero się zaczynał, tutaj właśnie się kończy. Skojarzenia te same: krew, pot i łzy, w tle pieniądze, sukces, wyzysk.
Biała przestrzeń z czterema pokrytymi tkaniną stołami, w niej trójka znakomitych aktorów-lalkarzy i my, widzowie, zgromadzeni wokół tego w mig wyczarowanego na scenie filigranowego wycinka cywilizacji żelaza, węgla i ropy. W centrum zaś tej zardzewiałej, choć wciąż potężnej machinerii przemysłowej, maleńka figurka człowieka, błądzącego bez celu w labiryncie czasu i przestrzeni. Człowieka samotnego, zrezygnowanego, wypalonego.
Powyższy opis to w spektaklu Ezéquiela Garcii-Romeu zaledwie krótki moment, pokazuje on jednak w pełni istotę i siłę teatru tworzonego przez artystów Théâtre de la Massue. W notce biograficznej reżysera – lalkarza, scenografa i dyrektora artystycznego tej kompanii – obok wymienionych tu profesji, figuruje jeszcze określenie „twórca światów”. Każdy, kto obejrzy chociaż fragment spektaklu Garcii-Romeu, wie, że to prawda. Teatr, który on proponuje, jest z jednej strony teatrem totalnym, z drugiej – w niezwykły sposób kameralnym i intymnym.
Trylogia „Mały teatr na końcu świata”, której zwieńczeniem jest prezentowany we Wrocławiu spektakl „Opus III”, to instalacja-przedstawienie na styku sztuki współczesnej i teatru lalek. I choć jej tytuł budzi skojarzenia z odległymi krajami, mówi ona o współczesnym świecie, utopii stworzenia lepszego miejsca, tu i teraz; na końcu ludzkich marzeń, które zamieniły się katastrofę. Wśród literackich inspiracji znalazły się teksty Roberta Linharta, Simone Weil i Leslie Kaplan – lewicowych intelektualistów, którzy wnikliwie, nieraz z własnego doświadczenia, opisywali życie robotników i pracę w fabryce.
Dramaturgia spektaklu opiera się na sugestywnej sile pamięci. Laurent Caillon, dramaturg „Opus III”, pisze w swoich notatkach: „Uważam, że to podejście opiera się na kluczowym dla mnie pojęciu – nieobecności. To właśnie ona nadaje sens pamięci, o którą tu chodzi. Ruiny opowiadają o przeszłości, o tym, co się tu kiedyś działo, lecz jest to obraz rozmyty, zniekształcony, fragmentaryczny, mniej lub bardziej wyraźny i żywy – pozostawia każdemu widzowi pole do własnej interpretacji… Ruiny fabryki opowiadają tutaj o tym, że były i nadal są miejscem wiary w triumfujący kapitalizm.
W przeciwieństwie do ruin starożytnych, które spokojnie mówią o minionych czasach, owianych kojącym romantyzmem, ruiny przemysłowe są oczywiście młodsze, to pozostałości konstrukcji nie z kamienia, a z żelaza i plastiku, nie bielą się, lecz ciemnieją i rdzewieją. Przemysłowa ruina opowiada historię porzucenia, zatrzymania czegoś, co niegdyś tu wytwarzano, o obecności, która zniknęła. To dziwny świadek, który na zawsze zamilkł.
Zawrotny wir narodów, kultur, społeczeństw – zniszczonych, rozbitych, zrujnowanych; nędza i globalna ekspansja kapitalizmu, rozbitego na kawałki, spływającego kanałami drenażu siły roboczej… Któż zdoła kiedyś opowiedzieć tę długą, wyczerpującą wędrówkę, gdy chwytano nas jednego po drugim i rzucano w tryby pracy – bez względu na jej rodzaj?”.
O teatrze:
Théâtre de la Massue to francuska kompania teatru lalek, założona w 1985 roku i prowadzona przez Ézéquiela Garcię-Romeu. Siedziba teatru znajduje się w Nicei, w centrum kultury współczesnej 109.
Projekt ma charakter europejski i skupia się na badaniach, wymianie wiedzy oraz edukacji artystycznej związanej z tradycją teatru lalek. Współpracuje z partnerami międzynarodowymi i krajowymi, w tym z Uniwersytetem Côte d’Azur. Théâtre de la Massue angażuje się w działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami i trudnościami społecznymi, organizując warsztaty i zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Artystyczne seminaria i zajęcia prowadzone są również dla studentów sztuk wizualnych, którzy mogą poznawać teatr z bliska i uczestniczyć w życiu artystycznym Entre-Pont. Łączy tradycję z nowoczesnością, promując zarówno badania nad tradycją lalkarstwa, jak i pracę z nowymi technologiami.
O reżyserze:
Ézéquiel Garcia-Romeu, dyrektor artystyczny Théâtre de la Massue, jest twórcą światów; reżyserem i scenografem. Bada współczesne formy teatru lalek oraz nową dramaturgię.
Jego spektakle były prezentowane na scenach Théâtre National de Chaillot, Odéon, Festiwalu w Awinionie, Berliner Festspiele oraz na licznych festiwalach i scenach na całym świecie, które nadal odwiedza, między innymi FIBA (Buenos Aires), LUTKE (Lublana), Santiago a Mil (Santiago) oraz FMTM w Charleville.
